Jak to, skąd dzwonię? Z burdelu dzwonię!




Marian? Paolo dzwoni. Jak to, skąd dzwonię? Z burdelu dzwonię. Ty, jakiś koleś jest do ciebie. Chyba go do NIK-u poślę.

Podczas konwencji Lewicy-KW Sojusz Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty wziął do ręki telefon i udawał, że rozmawia z Marianem Banasiem.

TVN ujawnił tydzień temu, że w należącej do niego krakowskiej kamienicy miał być prowadzony przez osobę powiązaną z półświatkiem nielegalny hotel „na godziny”.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*