Karczewski ukrył się przed WOŚP w lesie




twitter

Akcja Jurka Owsiaka jest akcją popieraną przeze mnie, wielu polityków mojego środowiska i wielu Polaków. Szczytny cel, pomoc służbie zdrowia, dla dzieci – mówił dzisiaj w Radiu ZET senator Stanisław Karczewski.

Zapytany, czy wrzucił datek do puszki odparł, że przez cały dzień nie spotkał żadnego wolontariusza.

 – Odpoczywałem po dyżurze, z przerwą na długi spacer po lesie. Nie natknąłem się na nikogo, kto zbierał datki

– stwierdził.

 – Ja tego nie robiłem, bo nie ma takiego obowiązku

– odparł na sugestię, że mógł wykonać przelew.

 

 




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*