Krystyna Pawłowicz chce być jak Kidawa – Błońska.




Wszystko wskazuje na to, że przyszedł czas, aby prezydentem Polski została kobieta z Ursusa – mówiła na dzisiejszej konwencji kandydatka KO na prezydenta, Małgorzata Kidawa-Błońska.

W sobotę w Warszawie odbyła się ogólnopolska konwencja wyborcza wicemarszałek Sejmu.

– Kocham Polskę tak jak wy. I dlatego tu jestem. I dlatego chcę być Prezydentem Polski. Chce być prezydentem, bo troszczę się o moją ojczyznę i o jej przyszłość – mówiła podczas konwencji kandydatka. – Wszystko wskazuje na to, że przyszedł czas, żeby prezydentem Polski została kobieta z Ursusa – mówiła dalej Kidawa-Błońska.

Do tego odniosła się Kreystyna Pawłowicz, ta, której nie wybrali do sejmu i która została pseudosędzią pseudotrybunału konstytucyjnego.

Proponujemy Pani Krysi iść do specjalisty od zaburzeń osobowości.




1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*