Samuel Pereira atakuje więźnia Auschwitz




Aż szkoda komentować, to tak niestosowne. Różne rzeczy widziałem, ale do tego nie wypada się odnosić. – Tak Tomasz Siemoniak odniósł się do wpisu szefa tvp.info Samuela Pereiry.

 

To obrzydliwe. Atakowanie więźnia Auschwitz, wytykanie życiorysu, to coś okropnego, nie do zaakceptowania. Pewne rzeczy lepiej przemilczeć. Jak ktoś takich ludzi gdzieś osadza, niech się wstydzi, niech to przemyśli. To coś potwornego

– komentował Tomasz Siemoniak (PO) w programie „Tłit” w wp.pl

 

„Niestety zło potrafi być zaraźliwe. Przypadki gdy więzień Auschwitz, który sam doświadczył cierpienia i zbrodni nazizmu – później działał w PPR, pracował w wydziale propagandy PZPR i w komunistycznej ‚Polityce’. Takie też są karty naszej trudnej historii…”

Wprawdzie we wpisie nie padło nazwisko Mariana Turskiego, jednak łatwo się domyślić, o kogo chodzi pracownikowi TVP. Pereira nawiązywał do powojennej działalności byłego więźnia nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, który w poniedziałek zabrał głos na obchodach 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu.

Wiele osób jest zbulwersowanych:

 



 

 




5 Komentarzy

  1. Brawo Kurski Pereira Kaczynski Suski Bosak Jaki i wiele innych to przeciez sa ludzie przepraszam to nie sa ludzie I w nich pan nasz prezydent widzi politykow ktorzy dobrze kieruja krajem. Sodoma i gomora. wyborcy OBUDZCIE SIE Jeszcze nie jest za pozno.

    • Samuel Pereira – nie będę uzywac wobec ciebie epitetów,zeby nie znizyc sie do twojego poziomu ( dna)Idz lepiej tam, skad cie przyniosło. Pamietaj mlidziku niedouczony – zło powraca

  2. Kolejna gnida, która próbuje zaistnieć „na kontrowersjach”. W krainie wiecznych „g..burz”, to kapitał. Elektorat z obu stron durny, więc czego się spodziewać? Podział i napuszczanie jednych na drugich, to rozwiązania , które działa od lat. Nadal podgryzajcie sobie gardła przy ” misce ryżu”, a oni nadal będą się uwłaszczać, okradac cię i miec w d..pie jak długo będziesz zdychał ty, czy twoi rodzice.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*