Syn Jacka Kurskiego pedofilem? Drastyczne opisy!




Syn Jacka Kurskiego, Zdzisław Antoni Kurski, miał wykorzystywać pochodzącą z Trójmiasta Magdę Nowakowską, odkąd ta skończyła 9 lat, donosi „Gazeta Wyborcza”.

Nie mam już zaufania do wymiaru sprawiedliwości – mówi Magda Nowakowska, która z powodu bezsilności wobec decyzji sądów swą historię opowiedziała „Gazecie Wyborczej”. – Znałam Kurskich od zawsze. Bardzo przyjaźniłam się z ich najstarszym synem Zdzisławem. Traktowałam go jak starszego brata. Darzyłam zaufaniem. Zaczął mnie krzywdzić, gdy skończyłam dziewięć. Przestał, gdy dostałam pierwszy okres. Może się bał, że zajdę w ciążę? – mówi dwudziestoletnia dziś kobieta.

Ojciec Magdy to były radny Prawa i Sprawiedliwości. Związany z obozem partii rządzącej polityk pełnił też funkcję asystenta europosła PiS Jacka Kurskiego.

Rodziny przez niemal 8 lat spędzały wspólnie wakacje w miejscowości Danielino w powiecie sztumskim.

W trakcie powtarzających się wspólnych urlopów Magda i o osiem lat starszy od niej Zdzisław, syn Jacka Kurskiego, często spędzali czas sam na sam w urządzonym na piętrze pokoju.

– W jednym ze wspomnień widzę słońce wpadające do pokoju na poddaszu i jego, jak mnie gwałci analnie. Miałam wtedy fioletową spódniczkę. Rodzice mnie tak ubierali. On podciągał materiał, zdejmował ze mnie majtki i mnie penetrował. Wkładał członka w każdą dziurę: w pupę, w pochwę, w usta.

– To się powtarzało raz za razem, aż się nasycił. Leżałam sparaliżowana – wyznaje dwudziestolatka.

– Mój umysł był gdzie indziej, kiedy mnie gwałcił. Inne wspomnienie to krew. Nie wiem, co zrobił z moimi zakrwawionymi majtkami czy prześcieradłem, kiedy przebił mi błonę dziewiczą – dodaje.

Postępowanie w sprawie wykorzystywania nastolatki wszczęto w listopadzie 2015 roku. W czerwcu roku 2016 sprawę przejęła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, umarzając ją w sierpniu 2017. Wobec odczuwanej bezradności Magda usiłowała popełnić samobójstwo, połykając około 160 tabletek. W roku 2018 sąd w Kwidzynie nakazał wznowić śledztwo. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku po raz kolejny zasądziła jednak umorzenie sprawy. Prawo Magdy do skargi posiłkowej wygasło w ubiegłym roku. Ostatnią szansą na dochodzenie sprawiedliwości przez rodzinę okazała się zatem rozmowa z mediami.




5 Komentarzy

  1. 2 sprawy umorzono, a jeśli będzie 3-cia, to Duda „odciąży” sąd i jeszcze zanim zapadnie wyrok- ułaskawi Kurwskiego pedofila,jak zrobił to ostatnio, a także wtedy,gdy ułaskawił Kamińskiego przed wydaniem wyroku -to już weszło w krew Dudzie-hańba temu bydlakowi!!!

    • Czy ci sędziowie tak ochoczo umarzając postępowania o BARDZO poważne przestępstwo w tym samym czasie demonstrowali przed SN „domagając się” wolnych sądów ???

  2. Łajdactwo PiS-u ma i takie oblicza – nie wolno karać ich dzieci również !!! Przecież to jest takie prawe i katolickie 🙁

  3. Ciekawe czy w przypadku morderstwa sądy dla tego osobnika byłyby tak samo pobłażliwe??? Np. kwalifikując morderstwo jako… SAMOBÓJSTWO OFIARY??? TERAZ NAJWAŻNIEJSZE: CZY CI SĘDZIOWIE TAK OCHOCZO UMARZAJĄCY POSTĘPOWANIA W TEJ SPRAWIE RÓWNOCZEŚNIE MANIFESTOWALI O WOLNE SĄDY ???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*