Wiceszef MON: Za tęczową flagę należy się więzienie!




Policja aresztowała dwie aktywistki i zapowiedziała, że „zatrzymanie pozostałych to jedynie kwestia czasu”. Kobietom zarzuca się znieważenie pomników oraz o „obrazę uczuć religijnych i publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej”.

Za pierwszy czyn grozi grzywna lub ograniczenie wolności, za drugi – kara do dwóch lat więzienia.

Ociepa powiedział w RMF24, że powieszenie tęczowej flagi na pomniku to „kwestia obrazy uczuć religijnych” – odniósł się do powieszenia jej na jednym z pomników.

Na figurze Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu, w przeddzień rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, dokonano profanacji. To zakrycie twarzy Chrystusa chustą, powieszenie flagi. To jest symbol religijny, dla wielu osób było to bolesne doświadczenie.

Uważam, że za tego typu działania nie należy się grzywna, tylko przynajmniej jeden dzień więzienia.

Na pytanie, co w takim razie myśli o zawieszeniu na krzyżu na Giewoncie plakatu Andrzeja Dudy, stwierdził, że „to zdecydowanie inna historia”.

Ci, którzy powiesili ten banner na krzyżu na Giewoncie, moim zdaniem popełnili głupstwo, ale nie chcieli sprofanować symbolu religijnego, nie chcieli mu okazać braku szacunku – zupełnie w przeciwieństwie do tych działaczy LGBT w Warszawie

 

 




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*